Category Archives: Atrakcje

Wiosna w Bieszczadach

Wiosna w Bieszczadach

Zima powoli ustępuje kolorom wiosny a i Bieszczady budzą się nieśmiało do życia. Czy warto odwiedzić te nasze piękne góry o tej porze roku ? Naszym zdaniem tak, dlatego poświeć nam trochę minut, byśmy spróbowali Cię przekonać do naszego zdania. 

Najważniejszym atutem naszego regionu o tej porze roku są kolory, które z wolna przebijają się spod zimowej perzyny. Zachwycić mogą zarówno pojedyncze zielone listki pojawiające się na drzewach, jak i kolorowe kwiatostany, powoli przebijające się w bieszczadzkim krajobrazie czy też pierwsze przebiśniegi nieśmiało sięgające ku słońcu. 

Wiosną w Bieszczadach jest znacznie spokojniej. Wybierając się na szlak możemy mieć pewność, że nie natrafimy na tłumy spacerowiczów, którzy będą korkować wejścia na te nawet najbardziej popularne szlaki. A wiadomo jest, że wędrówka po górach w spokoju i ciszy, to największy atut Bieszczadów. 

Wiosną Bieszczady kuszą również mniejszymi cenami. Dlatego wybierając się do nas o tej porze roku znajdziesz komfortowy nocleg w cenie, której nie doświadczysz podczas gwarnego sezonu letniego. 

My również zapraszamy do naszych domków, już na wiosnę, gdy pierwsze promyki słońca zaczynają ciepło otulać nasz bieszczadzkie połoniny

Bojkowie w Bieszczadach – czyli co warto wiedzieć.

imagesWiele osób odwiedzających Bieszczady niewiele wie o ich bogatej historii oraz o mieszkańcach, którzy zamieszkiwali przez stulecia tereny polskich Bieszczadów. Odpowiedź na pytanie o to kim oni byli, jak żyli i czym się zajmowali  możemy odnaleźć w Muzeum Kultury Bojków w Myczkowie. Dziś, gdy pozostały po nich jedynie nieliczne, niestety niknące już w gąszczu zarośli ślady, wysiedlone doliny i wsie, których mieszkańcami pozostają bieszczadzkie zwierzęta, warto odwiedzić Muzeum w Myczkowie, by przekonać się o niezwykłych wierzeniach Bojków, poznać ich tradycje i zwyczaje.

Zarówno dorośli jak i najmłodsi turyści niezależnie od pogody spędzą tutaj ciekawy czas, poznając zarazem Bojkowskie tradycje, które są nieodłączną częścią Bieszczadzkiego dziedzictwa..

Zapora w Myczkowcach

240px-Myczkowce_-_Myczkowskie_Lake_01Poniżej zapory w Solinie, znajduje się mała zapora wodna w Myczkowcach, jedna z kolejnych atrakcji Bieszczadów, która  jest pierwszą budowlą hydroenergetyczną w Polsce. Ciekawostką jest to, że sama hydroelektrownia jest zlokalizowana w innym miejscu – w miejscowości sąsiadującej Zwierzyń. Długość jej korony zapory to 460 m, wysokość 17, 5 m. Ze spiętrzenia wody powstał zbiornik Jeziora Myczkowieckiego, który ma duże walory rekreacyjno-wypoczynkowe. Nad jego brzegami znajdują się liczne ośrodki i przystanie wodne.

Solina – nie do końca w Bieszczadach ?

Solina to kolejna miejscowość, podobnie jak Wetlina i Cisna, utożsamiana z Bieszczadami. O ile takie utożsamienie ma rację bytu w przypadku Wetliny i Cisnej, które położone są głęboko w górach, u podnóża najwyższych i najciekawszych bieszczadzkich szczytów, o tyle sprawy mają się nieco inaczej w przypadku Soliny.

Wieś położona jest bowiem z dala od głównych bieszczadzkich wzniesień, ok. 35 km na północ od Wetliny przy brzegu biorącego swoją nazwę od niej Jeziora Solińskiego. Próżno tutaj będzie szukać wejść na ciekawe, widokowe górskie szlaki, podobnie nie odczujemy tutaj typowego, górskiego charakteru miejscowości opisywanych powyżej.

solina

Miejscowość ta posiada bardzo ciekawą i niepowtarzalną historię. Początki Soliny i otaczających ją wsi przypominają historię setek innych bieszczadzkich wsi. Miejscowość ta przeszła przez wysiedlenia oraz powojenny powrót życia w te strony. Co stanowiło i nadal stanowi jednak o jej wyjątkowości to wybudowana po wojnie zapora, dzięki której powstało wspomniane już Jezioro Solińskie.

Dziś Solina i inne miejscowości leżące na brzegu jeziora to kurorciki wypoczynkowe i ośrodki sportów wodnych. Pobyt tutaj będzie chyba najlepszym wyborem dla rodzin z małymi dziećmi – znajdą one tutaj wesołe miasteczko, sklepy z pamiątkami, wszelkie atrakcje typowe dla sporej miejscowości.

Miejsca tego nie można, szczególnie w okresie letnim, polecić miłośnikom ciszy i spokoju – tutaj pośród hałaśliwych barów, lodziarni i restauracji z pewnością go nie zaznamy. O wiele lepiej będzie za to w innych, mniejszych miejscowościach nad brzegiem Jeziora Solińskiego. Znajdziemy tu wspaniałe widoki rodem ze Szwajcarii, czy norweskich fiordów, a dzieci ucieszy bliskość wody.

Wakacje w Bieszczadach

Bieszczady to jeden z najbardziej dzikich i wciąż niezmienionych przez człowieka regionów Polski. Prastare lasy, rozległe połoniny, dzika przyroda i niewielkie zaludnienie powodują, że region idealnie nadaje się do samotnych wędrówek i podglądania przyrody. Wiele tu miejsc, które zaskakują, także turystycznych atrakcji, jakich nikt się nie spodziewa.  Dzika przyroda tworzy harmonijną całość z dawnymi budowlami oraz pamiątkami historii.

Jednak z roku na rok w Bieszczadach pojawia się coraz więcej atrakcji turystycznych, które mogą przyciągnąć miłośników aktywnego wypoczynku.

Szlaki rowerowe, spływy kajakowe, ekstremalne wyprawy 4×4 czy też szalone przejażdżki quadami po specjalnie wyznaczonych trasach, to tylko niektóre z atrakcji które zaspokoją najbardziej wygórowane oczekiwania.

Wakacje w nad Jeziorem Solińskim

gg_zmniejszacz-pl_933690Jezioro Solińskie nazywane jest „bieszczadzkim morzem”. To idealne miejsce zarówno dla początkujących wodniaków, jak i doświadczonych żeglarzy. Otoczone wzgórzami jezioro słynie ze zmienności kierunku wiatrów, co dla wielu jest nie lada wyzwaniem. Żaden inny akwen w Polsce nie stawia żeglarzom tak wysokich wymagań i nie zapewnia tak dużej satysfakcji z żeglowania. Dookoła jeziora powstały liczne ośrodki wypoczynkowe i uzdrowiskowe wśród których prym wiodą Solina i Polańczyk.